Niezłe teksty

Czasami mamy tak, że jemy śniadanie z podopiecznym i razem czytamy sobie przy tym prasę, a potem dyskutujemy na dany temat. Jednak najpierw musimy powiedzieć, czy można się potem zapytać o słowa, albo tłumaczenie przy kawie, no i jeżeli się zgodzi, to mamy szczęście nauczyć się języka lepiej. Niektórzy nawet uczą się języka polskiego. Chociaż podstawowe słowa i śmiesznie jest, kiedy pytamy się czy zje na obiad jakieś danie i usłyszymy słowo „tak” albo „inne”. Jeśli mamy takiego seniora „aktywnego” to można śmiało powiedzieć, że złapaliśmy Pana Boga za nogi. Wtedy się przyjemnie wraca do takiego człowieczka, bo to jak do rodziny prawie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *